Analiza potrzeb rodziców w zakresie bezpiecznego internetu w krajach partnerskich projektu
Surfowanie po Internecie oznacza zarówno dla dzieci, jak i dorosłych ciekawość, pragnienie rozrywki, wolność, komunikację, wymianę danych i informacji ale także dezinformację, zachęcanie do nadmiernej konsumpcji, narażanie się na wiele niebezpieczeństw.
W chwili obecnej reputacja Internetu jest niepodważalna. Medium to oferuje internautom wspaniałe możliwości dydaktyczne, pedagogiczne i społeczne, ale jednocześnie wystawia na pewne zagrożenia i niebezpieczeństwa. Charakter Internetu oparty na wysokim poziomie anonimowości i słabych mechanizmach kontroli wymaga rozwagi, dojrzałości i odpowiedzialności ze strony użytkowników.
Podstawowym problemem użytkowników sieci jest identyfikacja zagrożeń. Dotyczy to zarówno dzieci, jak i ich rodziców. Ci ostatni są zazwyczaj „opóźnieni” w zakresie tematyki internetowej, ponadto nie wiedzą, co dokładnie ich dzieci robią przed komputerem. Przepaść informacyjna jest dodatkowo spowodowana szczątkowym dialogiem między dziećmi i rodzicami lub jego całkowitym brakiem. W konsekwencji, pojęcie „cyberprzestępczości” staje się coraz powszechniejsze.
W Polsce, jak i w innych krajach regionu w dalszym ciągu świadomość zagrożeń związanych z użytkowaniem Internetu przez pedofilów i stan wiedzy na ten temat są znikome, a co za tym idzie – inicjatywy związane z przeciwdziałaniem temu zjawisku o ile istnieją, nie są na tyle rozpowszechnione, aby rodzice mieli do nich nieograniczony dostęp.
Przykładem powziętych w Polsce działań, na rzecz bezpiecznego Internetu może być organizacja obchodów „Europejskiego Dnia Bezpiecznego Internetu”, które miały miejsce 8 lutego 2004 roku. Organizatorami przedsięwzięcia realizowanego w ramach europejskiego programu Safer Internet Action Plan były między innymi : Fundacja Dzieci Niczyje, Stowarzyszenie Konsumentów Polskich oraz Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa (NASK). Polska przystąpiła do programu w styczniu 2004 roku jako pierwszy z nowych krajów członkowskich UE. Kampania informacyjna, związana z Dniem Bezpiecznego Internetu miała na celu ochronę praw dzieci, poprzez uświadomienie różnym instytucjom i grupom społecznym – rządom, rodzicom, nauczycielom i samym dzieciom, jakie zagrożenia wiążą się z korzystaniem z Internetu, jak można się przed nimi ochronić, i co należy zrobić, aby wyeliminować istniejące zagrożenia.
Istotna rola w kreowaniu bezpiecznego Internetu przypada rządom krajów członkowskich UE, w tym Polskiej Radzie Ministrów. Dlaczego? Bezpieczeństwo Internetu dotyczy wszystkich szczebli społeczeństwa i powinno być przedmiotem zainteresowania rodzin, szkół, bibliotek, instytucji i organizacji, których celem jest ochrona zdrowia, ochrona konsumentów, a także rozwój społeczeństwa informacyjnego. Zapewnienie szkołom i rodzicom dostępu do informacji i odpowiednich narzędzi sprzyjających bezpiecznemu korzystaniu z Internetu, powinno zyskać wymiar rządowy: jak wynika z przeprowadzanych badań polskie społeczeństwo nie ma dostępu do takich informacji lub nie potrafi z nich korzystać. Dlatego też w Polsce, niezbędne są szkolenia i kampanie informacyjne dla rodziców, nauczycieli, pracowników socjalnych, bibliotekarzy oraz osób zajmujących się organizowaniem wolnego czasu dla dzieci.
Jednym z podstawowych warunków powodzenia działań na rzecz bezpiecznego Internetu w Polsce jest współpraca między instytucjami rządowymi, samorządowymi i organizacjami obywatelskimi. Niestety w chwili obecnej należy stwierdzić brak takiej współpracy [1].
Kontynuacja działań na rzecz świadomego, bezpiecznego korzystania z Internetu przez polskie społeczeństwo to konferencja „Internet z ludzką twarzą” (Internet with a human face – a common responsibility), zorganizowana przez konsorcjum SafeBorders wraz z Radą Europy, w dniach 26-27 marca 2004 roku.
W ramach realizacji polityki konsumenckiej na lata 2004-2006, w październiku 2004 roku Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zorganizował konferencję „Handel elektroniczny a ochrona konsumentów. Młodzi konsumenci a Internet”. Z opinia Rzecznika Praw Dziecka, Pana Pawła Jarosa wygłoszonej na tej konferencji wynika, że pomimo istnienia w polskim systemie prawnym aktów prawnych chroniących dzieci przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją, analiza wszystkich środków przekazu, w tym Internetu, wskazuje na szereg zagrożeń i nieprawidłowości. Jest on nośnikiem treści prezentujących przemoc, agresję, okrucieństwo, pornografię i wulgaryzm, szkodliwych dla dzieci[2].
Powszechność Internetu jest faktem, który jest pozytywnym elementem rozwoju społeczeństwa informacyjnego. Jednak korzystanie przez dzieci z Internetu w sposób niekontrolowany/bez jakiegokolwiek nadzoru ze strony dorosłych jest wykorzystywane przez wszystkich, którym bezpieczeństwo dzieci jest obce. Stąd pojawia się potrzeba uświadamiania dorosłej części społeczeństwa informacyjnego, jak należy postępować aby uchronić dzieci przed niebezpieczeństwami generowanymi przez Internet.
W październiku 2004 roku opublikowano komunikat z badań „MŁODZIEŻ I INTERNET: KORZYSTANIE I ZAGROŻENIA” przeprowadzonych przez CBOS (Centrum Badania Opinii Społecznej) na losowej reprezentatywnej próbie dorosłych Polaków (N=969). Dorośli byli pytani o korzystanie z Internetu przez dzieci. Wyniki badań są następujące:
jedynie 26% dorosłego społeczeństwa deklaruje korzystanie z Internetu, z kolei młodzi ludzie korzystają z Internetu w ponad połowie gospodarstw domowych, w których są dzieci w wieku 7-19 lat
Im dzieci są starsze, tym częściej korzystają z Internetu
Większość młodych użytkowników Internetu korzysta z niego regularnie: codziennie lub kilka razy w tygodniu
Dzieci najczęściej korzystają z Internetu w szkole (76%), w domu (50%) lub u krewnych i znajomych (34%)
Podstawowym powodem korzystania z Internetu jest przygotowywanie się do lekcji i szukanie ciekawych wiadomości z różnych dziedzin ( ta sama liczba wskazań po 79%)
Na ogół dzieci wykorzystują Internet do grania, do słuchania muzyki lub jej ściągania, do korzystania z poczty elektronicznej
38% respondentów jest zdania, że orientuje się bardzo dobrze do jakich celów ich dzieci używają Internet, a 45% twierdzi, że raczej się orientuje. W przypadku niemal 1/5 rodziców orientacja ta jest słaba lub w ogóle nie istnieje. Należy podkreślić, że poziom orientacji rodziców zależy od wieku dziecka (im dziecko starsze tym orientacja mniejsza).
Wyżej wymienione informacje są pewnym ogólnym zarysem wiedzy polskich rodziców na temat ich dzieci korzystających z Internetu. Jednak pomimo niezłej (prawie 83%) orientacji w poczynaniach swych podopiecznych w sieci, większość dorosłych Polaków obawia się zagrożeń, z jakimi dzieci mogą zetknąć się w Internecie.
Na pierwszym miejscu wśród zagrożeń pojawiają się zagrożenia seksualne (42%
ogółu) w tym pedofilia i pornografia. Następne niebezpieczeństwo to utrata kontroli nad znajomościami dziecka (uleganie złym wpływom, zawieranie znajomości z „podejrzanymi osobami”, złe towarzystwo). Jako trzecie zjawisko budzące niepokój, rodzice wymieniali napływ niepożądanych informacji i treści nieodpowiednich dla dzieci. Wśród pozostałych niebezpieczeństw czyhających w sieci wymieniano: przemoc, uzależnienie od narkotyków, kontakty z sektami, uzależnienie od Internetu (zaangażowanie w wirtualną rzeczywistość, negatywne oddziaływanie na psychikę, brak kontaktu z drugim człowiekiem), oszustwa i wyłudzenia, zagrożenie bezpieczeństwa gospodarstw domowych, zagrożenie dla zdrowia, strata czasu.
Wyniki badania ankietowego przeprowadzonego przez Stowarzyszenie Konsumentów w czerwcu 2005 roku świadczą o potrzebie poszerzania wiedzy dorosłych na temat zagrożeń czyhających w sieci. Tym bardziej, że Internet, jako medium najnowszej generacji, z dnia na dzień poszerza grono swoich użytkowników. Są wśród nich zarówno dzieci, jak i dorośli. Wielofunkcyjność Internetu pozwala na jego wszechstronne zastosowanie niemal w każdej dziedzinie życia. To źródło informacji, rozrywki, sposób na komunikowanie się, robienie zakupów, dokonywanie transakcji oraz wielu innych czynności. Jednak Internet stał się także źródłem obaw, o czym świadczy badanie przeprowadzone przez Stowarzyszenie Konsumentów Polskich.
Obawy wyrażane przez dorosłych respondentów dotyczą głównie zagrożeń seksualnych z jakimi dzieci i młodzież mogą zetknąć się w sieci. Prawie niedostrzegalne są natomiast zagrożenia konsumenckie, na które każdy użytkownik Internetu jest narażony znacznie częściej. Dialery internetowe, udostępnianie danych osobowych, spam, są uznawane za mniej groźne. Ponadto znaczny odsetek ankietowanych (28%) nie potrafił wskazać żadnego sposobu ochrony dzieci przed zagrożeniami internetowymi.
Wyniki ankiety świadczą o zbyt małej świadomości niebezpieczeństw internetowych wśród dorosłych. Jednocześnie, niemal wszyscy ankietowani są zdania, że nieformalna edukacja dorosłych na temat ochrony dzieci przed niebezpieczeństwami generowanym przez Internet jest potrzebna. Chęć poszerzania wiedzy o Internecie – jego mocnych i słabych stronach sprzyja rozwojowi świadomego społeczeństwa informacyjnego, które posiada szeroką wiedzę na temat sposobów ochrony przed różnego typu zagrożeniami w sieci.
Wyniki przeprowadzonych badań potwierdzają, iż świadomość polskich rodziców na temat zagrożeń generowanych przez Internet nie jest dostateczna. Nieumiejętność radzenia sobie z problemem jest faktem - należy stawić mu czoła i znaleźć jego jak najszybsze rozwiązanie. Przyczyn tego zjawiska jest wiele. Jedną z najważniejszych jest brak powszechności dostępu do informacji jak przeciwdziałać zagrożeniom i/lub je eliminować. Współczesne społeczeństwo informacyjne, tak w Polsce jak i na całym świecie, powinno być obeznane z metodami walki z niebezpiecznymi aspektami Internetu. Dlatego też potrzebna jest kampania edukacyjno-informacyjna mająca na celu rzetelne uświadomienie rodzicom, opiekunom i nauczycielom zagrożeń generowanych przez Internet.
Nie należy zapominać, że problem ma również podłoże psychologiczne – brak dialogu między dziećmi a rodzicami (a co się z tym bezpośrednio wiąże brak wymiany informacji między pokoleniami) niewątpliwie wpływa na rozwój zagrożeń internetowych.
Aby uchronić dzieci i młodzież przed niebezpieczeństwami generowanymi przez Internet nie wystarczy uruchomienie specjalnych jednostek policji, czy mechanizmów kontroli Internetu. Działanie te nie przyniosą wymiernych rezultatów, jeśli zabraknie programów edukacyjnych dla dorosłych w zakresie bezpiecznego i świadomego używania Internetu przez dzieci.
——————————————————————————–
[1] Materiał prasowy z konferencji UOKiK, 11 lutego 2004, wystąpienie Grażyny Rokickiej - Prezesa Stowarzyszenia Konsumentów Polskich
[2] Z wystąpienia Rzecznika Praw Dziecka, 7 października 2004